Nawilżania ciąg dalszy
01:14No to teraz kremowy olejek do ciała „Dotyk jedwabiu" s serii Skin So Soft. Kosmetyk ten pojawia się w katalogu czo jakiś czas nie jest zawsze ale bywa więc coś o nim powiem.
Opakowanie:
Opakowanie to butelka 250 ml biała średnio wygodna w użyciu. Cena regularna to 18 zł ale praktycznie zawsze jak jest w katalogu to można go dostać za mniej niż 9 zł. Jak widać opakowanie jest niemalże identyczne jak opakowanie balsamu z tej samej serii. I moim zdaniem jest nie tylko ono jest bardzo podobne.
Ale do rzeczy.
Konsystencja:
Ja już mam ten produkt na wykończeniu więc wybaczcie że ten swatch jest taki niezbyt wyjściowy i nieco rozdziabdziany ale konsystencję tego produktu chciałam wam pokazać. Jest to w zasadzie balsam o białej kremowej ale zarazem lekkiej konsystencji. Moim skromnym zdaniem niewiele ma to wspólnego z olejkiem no ale może producent tak rozumnie kremowy olejek. Dobrze się rozprowadza i wchłania nie ma problemu z czekaniem w nieskończoność by nie zatłuścić sobie ubrań.
Właściwości:
Przechodząc do sedna jak dla mnie ten produkt jest identyczny z balsamem z tej serii, który posiadałam wcześniej (żałuję że trochę nie zostawiłam bo pokazałabym wam że w konsystencji nie ma żadnej różnicy) Jeśli chodzi o nawilżanie jest ono przeciętne aczkolwiek ta seria (Skin so soft) jeśli chodzi o avon jest druga pod względem nawilżania zaraz po moim zdaniem bezkonkurencyjnym planet spa. Być może dla osób nie mających tak wściekle wysuszonych nóg i w ogóle ciała jak ja to byłby on całkiem ok na codzienną pielęgnację ale jak na moje potrzeby to niestety za mało. Moja skóra jest bardzo wysuszona i wymaga niemalże ekstremalnego nawilżenia czego ten olejkobalsam nie daje. Oczekiwałam że z racji tego że to olejek to będzie chodź pozostawiał tłustawą warstewkę i mniej będą te nóżki mi się przesuszały ale niestety jest identyczny jak zwyczajny balsam czyli jak dla mnie średni. Opakowanie też nie jest super wygodne i ciężko pod koniec wydostać to co zostało rozcinanie tez wymaga pocięcia go na minimum 3 części bo przecięcie na pół niewiele daje gdyż nie da się tam wsadzić ręki i wydobyć resztek które intensywnie osadzają się na ściankach opakowania.
Konkluzja:
Ogólna ocena 3+
Dlaczego?
Bo zawiódł moje oczekiwania i okazał się zwyczajnym balsamem, bo nawilża średnio i nie daje tak oczekiwanego ukojenia mojej skórze, ale wciąż uważam że dla osób z normalną skórą będzie on dobry.
Skład:
Używałyście może tego produktu jak wam się spisuje???


Bloglovin


0 komentarze