Słów kilka o wiosennej aktywności fizycznej
13:17Witajcie
Dziś wreszcie znalazłam minutkę by coś skrobnąć tutaj.
Tak więc dziś zapraszam na krótką lekturę mych ostatnich poczynań sportowych.
Gdy dostałam już kartę powoli przełamując ból zaczęłam chodzić na basen potem na siłownie. I tak minimum 2 razy w tygodniu. Ktoś powie że to bardzo niewiele ale jak dla osoby tak zaganianej i nie uprawiającej absolutnie żadnej działalności fizyczno - sportowej to całkiem przyzwoicie. Po pierwszych 2 wizytach bule kręgosłupa zaczęły się zmniejszać i aktywność sprawiła, że zaczęłam nieco rozładowywać swoją frustrację wywołaną otaczającym mnie światem. Teraz po kilku tygodniach czuję się znacznie lepiej i zaczęłam zauważać efekty wizualne tychże ćwiczeń.
Obecnie uczę się grać w squasha, regularnie uczęszczam na siłownie i co jakiś czas basen. nić się
Polecam wam wszelką aktywność szczególnie, że takie miłe zmęczenie pozwala zapomnieć o wielu sprawach, rozluźnić się i odreagować.


Bloglovin


0 komentarze