X

Bardzo się cieszę, że tu jesteś
Będzie mi miło, jeśli zostaniesz na dłużej

O dłoniach na zimowo

01:13



Może zima tego roku jeszcze na dobre się nie rozkręciła ale jesień już się chyli ku krańcowi, a wszelkie prognozy trąbią o ochłodzeniu i śniegu, więc postanowiłam coś powiedzieć o swojej pielęgnacji dłoni w tym czasie.

Nie trzeba nikogo przekonywać, że dłonie to wizytówka kobiety i trzeba o nie dbać, i że krem do rąk to podstawa ale zimą wydaje się być to szczególnie istotne. 


Po pierwsze NAWILŻAJ !


Wydaje się błahe ale często zapominamy w biegu potraktować swoje ręce kremem wystarczająco często by zapewnić im ochronę i nawilżenie.  Często też używamy kremów które po paru sekundach wsiąkają w dłonie i tyle je widziano. Wiadomo że nikt nielubi jak mu się ręce lepią pół dnia bo krem się wchłonąć nie może ale powinien on być na tyle gęstej i bogatej konsystencji by coś jednak tej skórze dawał. (przynajmniej moim skromnym zdaniem)

Ja znalazłam swój ideał którym zarażam wszystkie swoje koleżanki poklei i każda z nich jest zachwycona i kupuje go ponownie. 

Mowa tu o tanim, gęsty, wydajnym, rewelacyjnym wprost kremie z Isany z 5% UREA.

Krem mimo swojej gęstej konsystencji wchłania się szybko, nie pozostawia tłustej warstwy, ale jak myjemy ręce nawet po kilku godzinach czuć, że był on na naszych dłoniach. Ma delikatny przyjemny zapach, świetny  skład no i przede wszystkim genialne działanie. 






Skład: Aqua, Glycine Soja OilGlycerinUrea, Sodium Lactate, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii ButterCera AlbaPanthenol, Carbomer, Parfum, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Xantan Gum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Geraniol, Ethylhexyglycerin, Limonene


W składzie widzimy same cudowności mocznik, olej sojowy, gliceryna, masło Shea, panthenol, sól sodowa kwasu mlekowego, wosk pszczeli i to faktycznie ma przełożenie na efekty jakie ten kremik daje. 

Po drugie NOŚ RĘKAWICZKI !


I mam tu na myśli nie tylko rękawiczki zimowe na dworze podczas śniegu czy dużego mrozu, ale również rękawiczki gumowe podczas sprzątania czy mycia naczyń oraz bawełniane rękawiczki dla nawilżania łapek.

Takie właśnie rękawiczki możecie kupić w różnych sklepach kosmetycznych (moje są z essence ale miałam też z avonu) za około 6 zł, a efekt jaki one dają jest wart wiele więcej. 

Wierzcie mi że takie rękawiczki w niczym nie przeszkadzają w pracowaniu czy oglądaniu telewizji (ja już przywykłam:) a ręce po posmarowaniu kremem, włożeniu w takie rękawiczki i kilkudziesięciu minutowym noszeniu są tak zregenerowane jak po zabiegach w gabinecie kosmetycznym. 

Naprawdę warto spróbować by uratować swe łapki przed wysuszeniem spowodowanym zimową pogodą. 



A jakie są wasze sposoby na ratunek dla dłoni???

Zobacz także:

3 komentarze

  1. muszę zakupić takie dokremowe rękawice:) póki co mam stopki i takie wspomaganie kremu jest suuuper!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. te rękawiczki ze zdjęcia zachęcają ;-) ja przede wszystkim gruba warstwa kremu przed pójściem spać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak gruba warstwa kremu to jest to :)

    OdpowiedzUsuń

Moja lista blogów

insta

Popular Posts