TAG - 7 makijażowych faktów o mnie.
02:25Zostałam otagowana przez Wena (http://shopping-of-wena.blogspot.com) za co serdecznie dziękuję :)
Zasady :
1. Napisz kto przyznał ci tę nagrodę.
2. Napisz 7 makijażowych faktów o sobie.
3. Przekaż nagrodę 15 następnym blogerkom.
-------------------------------------
7 makijażowych faktów o mnie :)
1. Mam skórę, która bardzo łatwo się opala w ciągu samych wakacji nawet niezbyt słonecznych potrafi mi się zmienić tak koloryt twarzy tak że muszę w ciągu nic zmieniać odcień podkładu 3-4 krotnie (wcale nie leże plackiem na słońcu 24/dobę i stosuje kremy z filtrem co prawda nie 50 ale 25-30 po wyższym się niemiłosiernie świecę).
2. Uwielbiam błyszczyki mam ich kilka ale na dobrą sprawę na dłuższą metę sprawdzają się tylko te powiększające usta i to wbrew wszystkiemu nie za efekt powiększania bo on mnie akurat nie jest bardzo potrzebny ale za to fajne chłodzenie/mrowienie. Lubię jak błyszczyk oprócz koloru "orzeźwia" też nieco moje usta.
3. Zdarza mi się że kilka dni pod rząd zapomnę posmarować ciałka balsamem moja skóra ( szczególnie na nogach) potem chce popełnić harakiri.
4. Zdarza mi się zasnąć z nałożoną maseczką na twarzy albo z separatorkami między palcami u nóg. Może niektórym z was wyda się to niemożliwe by zasnąć w takich okolicznościach ale ja podobno umiem zasnąć w każdej możliwej pozie i nic nie jest w stanie mi w tym przeszkodzić. Tak naprawdę to jestem człowiekiem wiecznie zmęczonym i zabieganym i to raczej dlatego.
5. Przez bardzo długi czas nie posiadałam/ nie używałam różu do policzków i prawdę mówiąc nie odczuwałam takiej potrzeby. Teraz mam 1 z essence i nie ukrywam że nie odczuwam potrzeby posiadania ich więcej. Jest jeden ma dobry dla mnie kolor i nic mi do szczęścia w tej kwestii więcej nie potrzeba.
6. Lubie ładnie podkreślone rzęsy sama często potrafię spędzić dobre 10 minut zajmując się tylko nimi nie uważam ze moje rzęsy są złe ale czasem wiedzę na mieście dziewczyny z tak ślicznie wytuszowanymi rzęsami że zastanawiam się czy to nie sztuczne. Moje (może dlatego że patrze na nie z innej strony :P ) nie wyglądają aż tak korzystnie. Praktycznie nie stosuję zalotki bo moje rzęsy są bez niej ładnie podkręcone /moim zdaniem/ a jak ją stosowałam to nie dawało to aż tak spektakularnego efektu by je katować i niszczyć dodatkowo zalotką.
7. Przez dość długi czas praktycznie w ogóle nie stosowałam pudru ( tylko na jakieś większe wyjścia). Może wyda wam się to śmieszne ale miałam ładniejszą cerę jak teraz. Nakładałam jedynie bardzo lekki podkład i o dziwo utrzymał mi się długo , nie ścierał się, nie świeciłam się i było ok teraz sobie tego nie wyobrażam.
To by było tyle w temacie 7 faktów kosmetycznych teraz moje 3 grosze jeśli chodzi o tagi / tu słówko do osób które tworzą tagi/
Powiedzcie mi jaki jest sens nominowania do taga 15 czy 20 osób?
Owszem na początku tag się szybko rozprzestrzenia, staje się popularny ale jak dojdzie powiedzmy do 3 stopnia nominacji to zaczyna się robić problem bo ktoś kto jest nominowany nie chcąc by tag wracał do osób które już go zrobiły zmniejsza liczbę tagowanych osób. Tym sposobem tag szybko przestaje krążyć i umiera śmiercią naturalną w przeciągu paru dni.
To takie moje 5 groszy w temacie tagowania
Tak więc ja nominuję wszystkie osoby które mają zwyczajnie ochotę zrobić tego taga. :)
Pozdrawiam was serdecznie :)
kosmetoZakupocholiczka


Bloglovin


4 komentarze
jeju punkt 7 mnie normalnie zadziwił też bym tak chciała ;D
OdpowiedzUsuń@Agnieszka
OdpowiedzUsuńżałuję że już teraz tak nie mogę ale człowiek się starzeje to już nie ma tak fajnej skóry jak kiedyś
też taK MAM CZASEM MOJA skóra u nóg jest przesuszona i daje mi popalić jak zapomnę ich posmarować balsamem..Harakiri to mnie rozwaliło !
OdpowiedzUsuńHe pozdrawiam..no i koniecznie wpadnij też do mnie :)
Ja mam tak samo w pkt 5 - z tym, że mam róż z Golden Rose :)
OdpowiedzUsuń